uslugiceny.pl

Poradnik

Kiedy remont wychodzi taniej

Ta sama robota kosztuje inaczej w maju i w listopadzie. Nie dlatego, że zmieniają się ceny materiałów, tylko dlatego, że zmienia się kolejka do ekipy.

Materiały budowlane drożeją i tanieją w rytmie rocznym w niewielkim stopniu. To robocizna reaguje na sezon, i to mocno: wykonawca z pustym kalendarzem negocjuje inaczej niż ten, który ma zlecenia na trzy miesiące do przodu. Poniżej kalendarz obłożenia w podziale na prace wewnętrzne i zewnętrzne.

MiesiącWnętrzaPrace zewnętrzne
Styczeń
niskie obłożenie
Najlepszy moment na remont wnętrza. Ekipy mają puste kalendarze, część godzi się na niższą stawkę albo krótszy termin. Prace zewnętrzne stoją. Systemy elewacyjne wymagają powyżej pięciu stopni, papa nie chce się zgrzewać.
Luty
niskie obłożenie
Nadal spokojnie. Dobry moment, żeby zaklepać ekipę na wiosnę i wynegocjować warunki. Bez zmian: sezon zewnętrzny zamknięty poza awaryjnymi naprawami dachu.
Marzec
rośnie
Kalendarze zaczynają się zapełniać, bo ludzie planują remont przed latem. Pierwsze zlecenia dekarskie i brukarskie, jeszcze bez kolejki.
Kwiecień
szczyt sezonu
Szczyt zapytań o remonty mieszkań. Terminy przesuwają się o kilka tygodni. Start sezonu elewacyjnego. To moment, w którym warto już mieć podpisaną umowę.
Maj
szczyt sezonu
Bardzo trudno o dobrą ekipę z krótkim terminem. Pełnia sezonu, stawki najwyższe w roku.
Czerwiec
szczyt sezonu
Utrzymuje się szczyt, dochodzą wykończenia mieszkań odbieranych od deweloperów. Pełnia sezonu. Ekipy dekarskie i elewacyjne pracują z wyprzedzeniem kilkumiesięcznym.
Lipiec
szczyt sezonu
Urlopy przerzedzają ekipy, przez co terminy wydłużają się jeszcze bardziej. Upały spowalniają tynkowanie: powyżej dwudziestu pięciu stopni tynk schnie za szybko.
Sierpień
średnie
Powrót z urlopów, sytuacja zaczyna się rozluźniać. Dobry moment na dach i elewację: stabilna pogoda, kolejka krótsza niż wiosną.
Wrzesień
średnie
Ostatni spokojny miesiąc przed jesiennym ruchem. Bardzo dobry czas na prace zewnętrzne. Ekipy zaczynają szukać zleceń na koniec sezonu.
Październik
średnie
Rośnie liczba zapytań o remonty przed zimą. Końcówka sezonu. Stawki bywają o dziesięć do piętnastu procent niższe niż w maju, bo kalendarze pustoszeją.
Listopad
niskie obłożenie
Zapytania spadają, można negocjować. Sezon praktycznie zamknięty, prace tylko przy sprzyjającej pogodzie.
Grudzień
niskie obłożenie
Najspokojniejszy miesiąc. Wiele ekip przyjmuje zlecenia od ręki. Prace zewnętrzne wstrzymane.

Trzy zasady, które realnie obniżają koszt

  • Remont wnętrza zamawiaj zimą, prace zewnętrzne na przełomie września i października. W obu przypadkach trafiasz na moment, w którym ekipa szuka zlecenia, a nie odwrotnie.
  • Umawiaj się z wyprzedzeniem, ale realizuj poza szczytem. Dobra ekipa zaklepana w lutym na wrzesień da lepsze warunki niż ta sama ekipa proszona o termin na już w maju.
  • Nie łącz pośpiechu z negocjacją. Krótki termin to jedyna rzecz, za którą wykonawca zawsze policzy więcej, bo musi komuś innemu przesunąć zlecenie.

Czego nie da się przyspieszyć

Sezon nie wpływa na czas schnięcia. Wylewka cementowa potrzebuje mniej więcej tygodnia na każdy centymetr grubości niezależnie od tego, czy jest luty, czy lipiec. Podobnie systemy elewacyjne: poniżej pięciu stopni po prostu nie wiążą, a powyżej dwudziestu pięciu tynk schnie tak szybko, że zostawia ślady łączeń. To granice technologii, a nie kwestia dobrej woli wykonawcy.

Masz już wycenę? Sprawdź ją w narzędziu do oceny oferty. Planujesz zakres? Zajrzyj do poradników o kolejności prac.